• Home
Subscribe: Posts | Comments | E-mail
  • Bez kategorii
  • marketing
  • Moje Akwaria
  • Moje StatusyMoje statusy
  • Muza
  • Rodzinka
  • Szpital
  • WiadomoÅ›ci
  • Wypady
  • Zabawki

Moje Życie

Archive for the ‘Szpital’ Category


Posted on Sierpień 23, 2009 - by czubek

Kto nas leczy?

Będąc w Nowej Rudzie musiałem odwiedzić z mają Babcią jej lekarza.I tu zdziwiłem się jak diabli. Lekarz mojej 83 letniej babci wygląda jak jej o 5 lat młodszy kolega.Dziadek, bo inaczej nie można go nazwać, jak dla mnie powinien już dawno siedzieć w domu i odpoczywać, a nie leczyć jeszcze osoby w swoim wieku.Ale to to jeszcze nic.Babcia dostała skierowanie do tutejszego szpitala.Po dwóch dniach udało nam się nakręcić babcie aby tam poszła.I tu kolejne zdziwienie.Wchodząc na izbę przyjęć poczułem się jakby czas się zatrzymał z jakieś 30 lat temu.Po krótkim oczekiwaniu wchodzimy do gabinetu gdzie znów jestem zaskoczony.Lekarz który  jest na dyżurze wygląda znowu na rówieśnika mojej Babci.Babci zrobiono ekg i rentgena po czym otrzymaliśmy kartę informacyjną na której widnieje skrót OB no i nazwisko mojej babci.Długo myślałem co oznacza ten skrót. Dopiero mój wujek podpowiedział mi co oznacza ten skrót.Ob to nic innego jak Obywatel.

Właśnie tak wygląda służba zdrowia w tym pięknym małym miasteczku. Ciekawe czy kiedyś coś się zmieni.


Posted on Lipiec 7, 2009 - by czubek

Narodziny Julka

Julek urodził się w 34 tygodniu ciąży.Moje kochanie leżało już 2 tygodnie wcześniej na odziale patologi ciąży więc człowiek był już lekko nastawiony psychicznie na szybsze rozwiązanie.Ale do tego czego dowiedziałem się zaraz po urodzeniu przygotowany nie byłem.Okazało się że Julek ma zrośnięty przełyk.Kolejne badania dodały do tego jeszcze brak prawej nerki.Ela po nieudanym pierwszym znieczuleniu dostała o drazu drugi zastrzyk więc już po samym porodzie była na wpół przytomna.Ja nie wiedziałem co mam zrobić w tej całej akcji.Czekając 2 godziny pod intensywną terapią noworodków zastanawiałem się jak do tego wszystkiego mogło dojśc.Mamy 21 wiek, badania usg co 2 tygodnie i nic nie wykazało.Okazuje się po dłuższym czasie że gdyby było sta człowieka na prywatne badania a nie w przychodni to szansa wykrycia była by o wiele wieksza.W niczym by to nie pomogło ale człowiek byłby przynajmniej częściowo przygotowany na nadchodzącą sytułacje.Niestety nasza służba zdrowia jest taka a nie inna.

No ale jedziemy dalej z historią. około 24 w końcu została podjęta decyzja o przewiezieniu małego na odział Chirurgi Dziecięcej i Niemowlęcej AM w Gdańsku.Po 12 przyjechała specjalna karetka dostosowana do przewozu noworodków.Oczywiście sprzęt kupiony przez sponsora.Jako rodzic nie mogłem jednak jechać z małym,więc odpaliliśmy fure z Juniorem i pędziliśmy za karetką.

Po dojechaniu na miejsce i przyjęciu na oddział dostaliśmy ustną naganę od lekarza dyżurującego, bo przecież jako rodzic powinienem być przygotowany na taką ewentualność no i oczywiście znać wszystkie terminy medyczne które usłyszałem od dyżurującego.

Na ty kończę wstęp do całęj tej histori.



    Reklama na blogach - Blogvertising.pl
  • Kategorie

© 2008 Moje Å»ycie - Kolejny blog oparty na WordPressie
The Papercut theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes